Struktury wojewódzkie

logo solidarnej polski 640x0 rozmiar-niestandardowy

Statystyki

Odwiedza nas 27 gości oraz 0 użytkowników.

5061240
Dzisiaj
Wczoraj
Tydzień
Poprzedni tydzień
Miesiąc
Poprzedni miesiąc
Wszystkich
4399
5199
12308
2169349
41274
82996
5061240
Your IP: 3.236.74.69
2020-07-14 22:32

Super Nowości z dnia 26-04-2006
Z członkiem Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej i Sportu, posłem Mieczysławem Golbą rozmawia Henryk Majcher

- Podczas niedawnego kongresu UEFA w Budapeszcie odbyła się prezentacja państw kandydujących do roli gospodarza piłkarskich mistrzostw Europy w 20012 roku. Jak pan sądzi, czy polsko – ukraińska oferta była interesująca dla uczestników kongresu ?
- Owszem, w mojej ocenie stoisko promocyjne Polski i Ukrainy wyróżniało się nietypową kolorystyką, co zresztą w opinii przedstawicieli UEFA jak też delegatów na kongres, skutecznie zachęcało do odwiedzenia go. Motywem przewodnim naszej prezentacji była ludowa 'krajka', czyli element składający się z przeplatających się kolorowych pasów w barwach narodowych obu krajów.
- A jak zaprezentowali się nasi rywale do roli gospodarza Euro 2012 ?
- Różnie. Najrzadziej odwiedzanym stoiskiem było stoisko włoskie, na którym dominował kolor niebieski. Można tam było obejrzeć prezentację multimedialną a także stronę internetową, niestety, tylko na jednym stanowisku komputerowym. Z kolei stoisko chorwacko – węgierskie przypominało miniaturowe boisko piłkarskie z połowy dwudziestego wieku. Sztuczna murawa jak też bramki w starym stylu, do tego duża piłka, a to wszystko na tle monitorów, na których prezentowane były filmy obrazujące dokonania piłkarskie obu krajów.
- W opinii węgierskich mediów, to właśnie prezentacja Polski i Ukrainy nie cieszyła się zbyt dużą popularnością. Jedna z gazet napisała nawet, że jeden z członków komitetu wykonawczego UEFA, Michael Platini nazwał naszą prezentację stypą...
- Postawa węgierskich mediów jest najlepszym dowodem na to, iż rywalizujące o Euro 2012 kraje chwytają się różnych sposobów, aby wygrać wyścig o prawo do organizacji tej imprezy. Zresztą można to już było odczuć w trakcie kongresu, kiedy to jego gospodarze, wbrew wcześniejszym ustaleniom pozwolili Chorwatom na zorganizowanie konferencji prasowej. Jeżeli zaś chodzi o rzekomą wypowiedź Michaela Platiniego na temat naszej prezentacji, to uważam, że jest to tylko i wyłącznie wymysł węgierskich pismaków.
- Inna z gazet naszych 'bratanków' zamieściła wypowiedź prezydenta UEFA, Lennarta Johanssona, który rzekomo miał obwieścić, że Węgry i Chorwacja już mogą się czuć gospodarzami Euro 2012...
- Kolejna dziennikarska 'kaczka'. Te tanie sensacyjki mogą wskazywać jednak na to, iż nasi 'bratankowie' rozpętali brudną kampanię przeciwko kandydaturze Polski i Ukrainy.
- Jednak po zakończeniu kongresu Węgrzy zaproponowali nam zawiązanie koalicji przeciwko Włochom...
- Tak, to prawda. Według ich planu ta kandydatura, która miałaby mniejsze szanse na końcowy sukces w konkursie, powinna zostać wycofana. Jestem przekonany, że akurat z tej oferty nie skorzystamy. Zresztą propozycję Węgrów bardzo trafnie skwitował prezes PZPN, Michał Listkiewicz, który powiedział - 'Możemy skorzystać z ich planu ale pod warunkiem, że to oni zrezygnują'. Ja w każdym bądź razie jestem przekonany, że to my mamy największe szanse na organizację Euro 2012, gdyż jesteśmy lepsi od naszych rywali i to pod każdym względem.
- Większość Polaków raczej nie podziela pana optymizmu. Zarówno stan naszych stadionów jak też infrastruktura przy tych obiektach oraz rozwiązania dotyczące krajowego transportu na ten moment pozostawiają wiele do życzenia...
- Brak dostatecznej infrastruktury nie jest przeszkodą w wygraniu konkursu. W naszym kraju od kilku miesięcy trwają prace nad ofertą, która prawdopodobnie będzie liczyła ponad 2 tysiące stron. Koszty opracowania wyniosą 10 milionów złotych. Nad projektem pracuje jedenaście ministerstw, jak też samorządowcy z tych miast, które kandydują do roli gospodarza turnieju. Opracowane zostały już plany budowy i renowacji stadionów w Polsce i na Ukrainie. Ponadto, do maja rząd ma udzielić gwarancji na budowę autostrad, rozbudowę lotnisk oraz hoteli. Może to zabrzmi humorystycznie, ale obecnie naszym najważniejszym atutem jest to, że nie posiadamy stadionów. Ostatni gospodarze mistrzostw, Portugalczycy, wygrali wyścig o organizację Euro 2004 tylko dlatego, że poza dobrym projektem niewiele mieli.
- Wierzy więc pan w to, że rola gospodarza Euro 20012 przypadnie właśnie Polsce i Ukrainie ?
- Gdybym w to nie wierzył, to dzisiaj prawdopodobnie rozmawialibyśmy o szansach zespołu 'Ich troje' w bieżącej edycji konkursu Eurowizji.
0
0
0
s2sdefault

Biuletyn

III płyta

Płyta "Pozytywni"

IMG 8344

Płyta G7

PPHU "GOLBALUX"

Logo Fabryka Domów 2018 2

Podkarpacki ZPN

logo zpn

PZPN - Łączy nas piłka

photo 454545

Podkarpacki ZPN

biuletyn 1 2017