Struktury wojewódzkie

logo solidarnej polski 640x0 rozmiar-niestandardowy

Statystyki

Odwiedza nas 29 gości oraz 0 użytkowników.

4102590
Dzisiaj
Wczoraj
Tydzień
Poprzedni tydzień
Miesiąc
Poprzedni miesiąc
Wszystkich
1932
2719
7692
1216821
50422
49544
4102590
Your IP: 54.174.51.80
2019-06-25 20:27


Na temat ostatnich wydarzeń z Wiązownicy rozmawiamy z posłem Mieczysławem Golbą. Afera – jest czy nie?

Wioletta Kisała: Jest afera czy jej nie ma?
Mieczysław Golba: Najlepszym  narzędziem, używanym od kilku lat przez nazwijmy to – polityków do walki z przeciwnikami – są afery. Od kiedy pod balastem afer poległo potężne SLD, niektórzy są przekonani, że dobrze skonstruowana afera może być wyjątkowo skuteczną bronią. Posługując się aferalną bronią, ten, kto ją tworzy, jednocześnie jest na nią słabo odporny. Bo jeżeli aferę w szeregach przeciwnika traktuje się jako polityczny nowotwór, to trzeba też przyznać, że ten nowotwór jest równie zabójczy w momencie, gdy zostanie wykryty we własnym organizmie.

W.K.: Czy jest dobry przepis na aferę?
M.G.: Pierwszym i najważniejszym jej elementem jest spektakularność medialna. Osiąga się ją najłatwiej ujawnieniem rzekomego potajemnego nagrania rozmowy czy spotkania. Dobrze wygląda to jeśli nagranie zawiera tematykę obyczajową. Jeżeli afera miałaby się dobrze rozwinąć, w takiej rozmowie powinny się też znaleźć elementy sugerujące możliwość naruszenia prawa – albo prywatny interes albo polityczny. Ale są to elementy mniej ważne. Jeśli taki materiał się zgromadzi, wtedy można rzekomą aferę odpalić z dużą dozą pewności, tak, że rozpali ona media do białości. Bez rozpalenia mediów afery nie ma.

W.K.: Czy mogła to być intryga ?
M.G.: Każda intryga i tego rodzaju działanie ma na celu odwrócenie uwagi od swojej osoby i ukrycie pewnych zaniechań, zaniedbań, własnej nieudolności, zdyskredytowanie i obwinienie za własne błędy inne osoby.
  
W.K.: Jak Pan uważa, w jaki sposób ta sprawa się zakończy?
M.G.: Tak, jak każda polityczna gierka, czyli niczym. Dużo dymu, dużo huku, a potem zgodnie ze swoją logiką „aferzysta” powie, że to nie on wywołał tę „aferę” i pewnie co niektórzy nawet mu uwierzą. Manipulacja i prowokacja jakiej dopuścił się jej autor będzie miała swój finał zapewne w postaci pracy odpowiednich organów, gdyż każdy, kto nakłania do składania nieprawdziwych informacji, pomówień i jednocześnie wykorzystuje do tego osoby mu podlegające służbowo groźbą zwolnienia z pracy itp., podlega stosownym przepisom prawa karnego i autor tych działań powinien mieć tego świadomość.

W.K.: Dziękuję za rozmowę.

Wioletta Kisała

0
0
0
s2sdefault

Biuletyn

III płyta

Płyta "Pozytywni"

IMG 8344

Płyta G7

PPHU "GOLBALUX"

Logo Fabryka Domów 2018 2

Podkarpacki ZPN

logo zpn

PZPN - Łączy nas piłka

photo 454545

Podkarpacki ZPN

biuletyn 1 2017